Aktualności

Prosto i kropka

Stosowanie prostego języka to warunek do zrozumienia treści pisma urzędowego przez odbiorcę. Dlatego też, aby przedsiębiorcy nie musieli konsultować każdego pisma z Urzędu ze specjalistą, od ubiegłego roku Ministerstwo Finansów oraz Krajowa Administracja Skarbowa przystąpiły do porozumienia na rzecz prostej komunikacji „Prosto i kropka”. Jego celem jest szerzenie zasad prostego języka wśród pracowników i funkcjonariuszy urzędów państwowych. Jeszcze w tym roku pisma w nowym formacie trafią do podatników m.in. w e-Urzędzie Skarbowym.

Podatnik też człowiek

Prosty język to styl pisania tekstów urzędowych i firmowych w sposób zrozumiały dla każdego odbiorcy. Bez wątpienia używanie prostego języka pozytywnie wpływa na jakość i dostępność usług publicznych. Porozumienie zakłada, że na jasnej komunikacji skorzystają zarówno urzędy, które mają coś do zakomunikowania, jak i ich odbiorcy.

Jak pisać prosto?

Urzędnicy mogą brać udział w specjalnych szkoleniach, a także kierować się wytycznymi programu „Prosto i kropka” zamieszczonymi na serwisie gov.pl i na portalu funduszy europejskich. W komunikacji z podatnikami powinni kierować się m.in. takimi zasadami:

  • używać wyłącznie dobrze znanych wyrażeń,
  • tworzyć krótkie zdania – maksymalnie do 20 wyrazów,
  • w każdym zdaniu pisać rzeczowo i na temat,
  • stosować naturalny szyk zdania, bez wtrąceń,
  • tekst podzielić na akapity zaczynające się od śródtytułów,
  • często używać form osobowych i bezpośrednio zwracać się do odbiorcy,
  • stosować wyliczenia, zamieszczać proste tabele i grafy,
  • unikać przesady, patosu i podniosłego stylu, a także specjalistycznego słownictwa,
  • używać poprawnej polszczyzny.

Jak deklaruje Ministerstwo Finansów i Krajowa Administracja Skarbowa, stosowanie prostego języka to jedna z wartości, które są częścią ich strategii na lata 2021–2024. Jako specjalista spotykający się z urzędową komunikacją w codziennej pracy mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości przyłączy się do tej inicjatywy również Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Życzę tego zarówno sobie, jak i naszym Klientom.

Izabela Kołodziejczak
managing director | chief accountant

W tym roku CIT obejmie spółki komandytowe i jawne

Do niedawna spółka komandytowa była w Polsce bardzo popularną formą prowadzenia działalności, m.in. ze względu na brak podwójnego opodatkowania przy równoczesnej możliwości kształtowania zasad odpowiedzialności, możliwości swobodnego wypłacania zaliczek i braku minimalnego kapitału zakładowego. Niestety taki stan prawny to już przeszłość.

Podwójne opodatkowanie dla spółek komandytowych

Nowelizacja ustawy o CIT, czyli ustawa z 28 listopada 2020 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne oraz niektórych innych ustaw. (Dz.U. nr 2123), objęła spółki komandytowe i niektóre spółki jawne, podatkiem dochodowym od osób prawnych. Wzbudziło to duże emocje wśród przedsiębiorców. Zwłaszcza, że skutkiem nowych przepisów dla wielu wspólników tych spółek będzie wzrost efektywnego opodatkowania – wedle szacunków z 19% do około 34% (nie licząc daniny solidarnościowej dla dochodów powyżej 1mln zł).

Jedno sprawozdanie finansowe

Nowelizacja wprowadziła możliwość przesunięcia terminu objęcia podatkiem CIT spółki komandytowe dopiero od 1 maja 2021 roku, z czego większość spółek skorzystała. Przepisy przejściowe były niejasne i specjaliści z zakresu księgowości, audytu i podatków zastanawiali się, czy spowodują konieczność sporządzania dwóch sprawozdań finansowych. Dopiero w drugiej połowie stycznia Ministerstwo Finansów wyjaśniło, że sprawozdanie będzie tylko jedno – na dzień 31 grudnia, jeśli spółka nie przedłużyła roku obrotowego lub na dzień 30 kwietnia, gdy to zrobiła. Spółki, które nie przedłużyły roku, 30 kwietnia zamkną księgi tylko „technicznie”, bez konieczności sporządzania kolejnego sprawozdania finansowego na ten dzień. Jednak przedłużony rok nie zwolnił służb rachunkowych z konieczności przygotowania kalkulacji dochodu podatkowego na 31 grudnia, przypadającej na komplementariuszy i komandytariuszy, których rok podatkowy pokrywa się z rokiem kalendarzowym.

Mniejsze środki dla komplementariuszy

Po zmianie ustawy spółki komandytowe zapłacą 9% (jeśli dopiero rozpoczynają działalność lub ich przychody nie przekraczają 2 mln euro) lub 19% CIT. Wypłata zaliczek będzie nadal możliwa, ale spółka komandytowa jako płatnik zobowiązana będzie pobrać 19% podatku dochodowego od każdej wypłaty. Komplementariusze część tej kwoty będą mogli odzyskać dzięki mechanizmowi proporcjonalnego odliczenia od swojego podatku zaliczek CIT zapłaconych przez spółkę komandytową. Jednak będzie to możliwe dopiero po złożeniu przez spółkę komandytową deklaracji rocznej.  W związku z tym, w trakcie roku również komplementariusze dostaną mniejsze środki i dopiero po jego zakończeniu będą mogli starać się o zwrot nadpłaty.

Spółki komandytowe – potrzebne nowe rozwiązania

Zmiany w przepisach spowodowały wiele negatywnych dla przedsiębiorców skutków. Dlatego też starają się oni znaleźć sposób na ich złagodzenie. Niektórzy decydują się zlikwidować spółkę komandytową i wnieść jej majątek aportem do spółek z o.o., które były ich komplementariuszami – i dzięki temu nie ponosić podwójnych kosztów obsługi dwóch podmiotów. Inni przekształcają się w spółki jawne – unikając podwójnego opodatkowania, lecz równocześnie zmieniając zasady odpowiedzialności. Są również spółki, które decydują się na zmiany w strukturze komplementariuszy i komandytariuszy, starając się wykorzystać ulgi przysługujące obu grupom (proporcjonalne odliczenie CIT dla komplementariuszy i maksymalnie 60 tyś. przychodu wolnego dla niektórych komandytariuszy). Wszystkie te czynności oznaczają jednak dodatkowe koszty i obowiązki dla przedsiębiorców.

Niestety dużą niedogodność stanowi fakt, że wciąż nie ma pewności, co do tego, czy również obecne możliwości poradzenia sobie z zaistniałą sytuacją, nie zostaną wkrótce wykluczone.  

SLIM VAT – wątpliwości wokół faktur korygujących

Zmniejszenie formalności i skrócenie czasu potrzebnego na rozliczenia podatkowe – taki był cel wprowadzenia rozwiązania o nazwie SLIM VAT, które obowiązuje od 1 stycznia 2021 roku. Księgowi mają jednak wątpliwości, czy rzeczywiście udało się osiągnąć ten efekt.

Miało być łatwiej

Projekt SLIM VAT wprowadził zmiany m.in. w fakturach korektach. Choć miał tu wiele uprościć, wśród księgowych wzbudził wiele kontrowersji. Dotyczy to zwłaszcza faktur korygujących in minus, gdzie zrezygnowano z formalnego warunku uzyskania potwierdzenia otrzymania faktury korygującej przez nabywcę towarów lub usługobiorcę. Choć stwarzało to problemy z pozyskaniem takiego potwierdzenia, to istniała jeszcze „furtka” w postaci dochowania należytej staranności. Od początku nowego roku – wraz z wejściem SLIM VAT – zamiast jednego warunku w postaci potwierdzenia, są aż cztery: podatnik może uzgodnić z kontrahentem warunki obniżenia podstawy opodatkowania, może też posiadać dokumentację potwierdzającą to uzgodnienie, faktura korygująca jest zgodna z posiadaną dokumentacją lub też warunki obniżenia podstawy opodatkowania ziściły się.

SLIM VAT to więcej dokumentów

Z jednej strony zniesiono obowiązek uzyskiwania potwierdzenia odbioru, ale z drugiej należy teraz gromadzić dokumentację, która potwierdza możliwość dokonania korekty. Pojęcie tej dokumentacji w objaśnieniach podatkowych do pakietu SLIM VAT zostało zdefiniowane bardzo szeroko min. w formie ustaleń telefonicznych czy domniemanej zgody obu stron transakcji. Za każdym razem jednak ciężar tego dowodu spoczywa na sprzedającym, co w przypadku domniemanej zgody czy ustaleń ustnych może stanowić nie lada wyzwanie. Należy posiadać również dowody, że warunki do korekty zostały spełnione, a po stronie nabywcy taką fakturę należy ująć w okresie, gdy warunki korekty się ziściły.

W praktyce zamiast po prostu zarchiwizować podpisaną fakturę, podpiąć żółtą zwrotkę czy wydruk maila potwierdzającego otrzymanie, trzeba będzie gromadzić obszerną korespondencję z ustaleniem warunków, notatki z rozmów czy tworzyć specjalne aneksy.

Ustalenia indywidualne

W ramach przepisów przejściowych, spółki przed wystawieniem pierwszej korekty w 2021 roku, mają prawo podpisać porozumienie z kontrahentami, że będą stosować stare zasady. Przepis ten powoduje, że działy księgowości będą zmuszone prowadzić ewidencję kontrahentów, dla których potwierdza się korekty na nowych zasadach oraz takich, dla których będzie się to odbywało według starych reguł. Jest to nie tylko czasochłonne, ale także zwiększa ryzyko popełnienia błędu.

Wszystko wskazuje na to, że wprowadzenie SLIM VAT spowodowało tak naprawdę zastąpienie jednego obowiązku innym i choć miało być prościej, wcale nie jest. Jednym z rozwiązań ułatwiających pracę księgowych i obieg dokumentów może być wprowadzenie odpowiednich zapisów do regulaminów sprzedaży czy ogólnych warunków świadczenia usług.

Kobieca twarz księgowości

Mamy zaszczyt poinformować, że Izabela Kołodziejczak, prezes GOBS Sp. z o.o. została tegoroczną zwyciężczynią Plebiscytu Gospodarczego „Kobiece Twarze”, którego finał odbył się 14 grudnia 2020 r. Otrzymała nagrodę główną w kategorii Profesjonalistki w Małych i Średnich Przedsiębiorstwach.

Plebiscyt Gospodarczy „Kobiece Twarze” został stworzony, aby pokazywać i promować przedsiębiorcze kobiety, które mają wpływ na rozwój gospodarczy regionu i kraju, a także firmy, które są przyjazne kobietom i dzięki nim dynamicznie się rozwijają. To wyjątkowe i wyróżniające się w Polsce przedsięwzięcie, w którym uczestniczą przedstawiciele biznesu, samorządu, nauki, polityki oraz organizacji pozarządowych. Wydarzenie organizowane jest na Dolnym Śląsku od 7 lat.

Laureaci wybierani są w pięciu kategoriach: Debiutantki, Profesjonalistki w Małych i Średnich Przedsiębiorstwach, Profesjonalistki w Dużych Przedsiębiorstwach, Osobowość oraz Firma Przyjazna Kobietom.

Izabela Kołodziejczak została finalistką Plebiscytu Gospodarczego „Kobiece Twarze” w kategorii Profesjonalistki w Małych i Średnich Przedsiębiorstwach. Od lat udowadnia, że szklane sufity można przebijać wiedzą, charyzmą i determinacją w dążeniu do celu. Pokazuje również w praktyce, że pracownicy płci żeńskiej potrafią dodać skrzydeł każdej dobrze zarządzanej firmie. Kapituła konkursu doceniła szczególnie fakt, że spółka GOBS pod kierownictwem Izabeli nie tylko stale się rozwija i profesjonalizuje, ale równocześnie jest miejscem przyjaznym kobietom i wspierającym ich rozwój.

Finałowa uroczystość konkursu „Kobiece Twarze”, na której poznaliśmy jego zwycięzców, odbyła się online 14 grudnia. Do zobaczenia jest wciąż na stronie: https://www.facebook.com/kobiecetwarze/videos/224305452633242

Uroczysta gala z wręczeniem statuetek planowana jest wiosną w Zamku Książ.

Serdecznie gratulujemy!

GOBS w wywiadzie dla Rzeczpospolitej

W dzienniku Rzeczpospolita ukazał się artykuł autorstwa Senior Accountant, Pauliny Janosz. Zachęcamy do lektury.

Nowe biuro GOBS w Gliwicach

GOBS już od ponad 10 lat wspiera spółki w zakresie outsourcingu usług księgowych i kadrowych, doradzając w obszarze szeroko pojętej rachunkowości oraz podatków. Kolejnym kamieniem milowym w stałym rozwoju spółki jest otwarcie pierwszego oddziału poza Wrocławiem – w Gliwicach.

Rewolucja w sprawozdaniach finansowych

W związku z elektronizacją coraz większej ilości procedur w sądach, spółki po 1 października 2018 roku muszą zmierzyć się z nowymi zasadami sporządzania i zgłaszania sprawozdań finansowych do RDF lub KRS.

Elektroniczne bilanse i rachunki zysków i strat jako JPK

Elektroniczne bilanse i rachunki zysków i strat jako JPK to temat śniadania biznesowego, organizowanego wspólnie z Polsko-Niemiecką Izbą Przemysłowo-Handlową w Warszawie.

Zawieszanie działalności bardziej elastyczne – publikacja ekspertów GOBS i O&W w Rzeczpospolitej

Od 30 kwietnia 2018 roku obowiązuje Konstytucja biznesu, której założeniem było dostosowanie regulacji do potrzeb rynku.

Scroll to top